Siema, szukam jakichś konkretnych opinii odnośnie doboru dyscypliny dla młodego. Mój młodszy syn ma 9 lat i jest raczej z tych cichych, wycofanych w grupie. Chciałem go zaciągnąć na coś co by go trochę otworzyło do ludzi i nauczyło samoobrony, ale bez uderzania się po głowach czy jakiegoś twardego sparowania bo wiem że szybko by się zraził i uciekł. Przeglądałem różne oferty w internecie i tak mi wyskoczyło
Aikido Gdańsk. Wygląda to spoko na papierze bo stawiają na współpracę i płynność ruchu zamiast siłowania się na macie. Zastanawiam się tylko na ile to jest atrakcyjne dla chłopca w tym wieku, tzn czy dzieciaki się po prostu nie nudzą jak nie ma tam klasycznych walk i rywalizacji o puchary czy medale na zawodach. Czy Wasze dzieci chętnie chodzą na takie zajęcia po paru miesiącach? Chciałbym uniknąć sytuacji że kupię cały sprzęt i kimono a po trzech tygodniach młody stwierdzi że woli siedzieć w domu. Dajcie znać jak to u Was wyglądało na początku.